<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>"Cyfandir Ttvib dirgel"</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl</link>
<description> &#34;Cyfandir Ttvib dirgel&#34;</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=321#p321</link>
<guid isPermaLink="false">321@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ruszył w stronę, w którą poszli jego nowi koledzy]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=320#p320</link>
<guid isPermaLink="false">320@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ta powoli wstała i odgarnęła kosmyk z twarzy, nieco zmęczona i jakby bladsza, ale wciąż przytomna. Kiwnęła głową w geście &quot;nie ma za co&quot; i odeszła gdzieś do tłumu.]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=319#p319</link>
<guid isPermaLink="false">319@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zaskoczony złapał ją, by nie upadła na glebę.]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=318#p318</link>
<guid isPermaLink="false">318@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-Na, dim o gwbl ... - uśmiechnęła się -Rwyf fel arfer yn hoffi i ddod i adnabod y cleifion ychydig yn agosach i'r ysbyty, ond yr wyf yn meddwl y byddaf yn cymhwyso dulliau anghonfensiynol - dodała i delikatnie dotknęła palcem czoła Elrosa, wyszeptała coś pod nosem, a rany po prostu... Załaskotały, zaswędziały i zniknęły.<br />Elfka natomiast omdlała i zbladła nieco<br /><br />/Nie, skądże... /Zazwyczaj lubię poznawać się z pacjentami nieco bliżej w szpitalu, ale chyba zastosuję metody niekonwencjonalne//]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=317#p317</link>
<guid isPermaLink="false">317@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-Os nad yw hyn yn broblem ...<br />//Jeśli to nie problem...]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=316#p316</link>
<guid isPermaLink="false">316@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zza uliczki wyszła młoda elfka w białej sukni, włosy miała spięte w brązowy kok - a ten kolor włosów był rzadko widywany u elfów.<br />Na ramieniu miała zatknięty tropikalnie fioletowy kwiat, który podkreślał jej pomarańczowe oczy. Podeszła do Elrosa i zaczęła:<br />-Maent yn anfon i mi helpu chi ...- powiedziała ciepłym głosem, z bólem oglądając jego ledwo zaskrzepłe rany<br /><br />//przysłali mnie, bym ci pomogła...//]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=315#p315</link>
<guid isPermaLink="false">315@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Czekał na medyka<br /><br />//Czy to ptak?<br />//Czy to zawał?<br />//Nie,<br />//To super Dariusz!]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=313#p313</link>
<guid isPermaLink="false">313@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ten szybko spostrzegając się, że jej nie ma zawrócił i<br />- Mabh, skup się, tędy! - syknął i już zniknął za ścianą budynku.<br />Tak oto dotarli przed wrota w miłej atmosferze, stali przed tym wielkim budynkiem.]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=312#p312</link>
<guid isPermaLink="false">312@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[//Zapamiętam :) //]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=311#p311</link>
<guid isPermaLink="false">311@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[//Mówi się &quot;bo tak&quot;//]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=310#p310</link>
<guid isPermaLink="false">310@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mabh jak zwykle musiała wszystko obejrzeć, i zagapiona poszła w inną uliczkę.<br /><br />hah]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=309#p309</link>
<guid isPermaLink="false">309@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-Diolch yn fawr... - Tylko tyle mógł powiedzieć<br /><br />//Dziękuję]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=308#p308</link>
<guid isPermaLink="false">308@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Wnet z placu podbiegli do grupy ludzie odziani w błękitno-granatowe, bogato zdobione szaty. Llychlynuerzy, chodź było wśród nich kilku elfów. Pierwszy, ten z włócznią podszedł do jednego z nich i wymienili parę szeptów. Odrazu uśmiech pojawił się na twarzy tego w niebieskim<br />Odwrócił się i unosząc ręce w górę oznajmił we wszystkich trzech językach tłumowi zgromadzonemu na niższysz rynku- szybko się zebrali.<br />- Nasz plan się powiódł! - wykrzyczał radośnie, a na dole każdy zaczął wiwatować. Grupa w szatach odeszła szybko w stronę wysokiego budynku po lewej.<br />Blondowłosy elf odwrócił się do nich uśmiechnięty.<br />- Elfie, zaraz poślę po kogoś, nie martw się, nasi uzdrowiciele czynią cuda... - zaśmiał się - A co do was, mam na imię Idyr, Idyr Sanitt, generał rebelii i witam was w mieście, powinniście porozmawiać z Nauflikhiem, akurat jest w mieście, tędy. - poszedł, wskazując im gestem, by za nim podążyli<br /><br />//mówił po elficku, oczywiście, ale nie chce mi się tego tłumaczyć...//]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=307#p307</link>
<guid isPermaLink="false">307@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Szedł powoli za nimi. Może i miał rany opatrzone, ale nadal ********ły bólem. Po przejściu paru metrów przystanął i oparł się o ścianę. Oddychał ciężko, tłumiąc ból]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Forkj&#38;#248;lelsetopp</title>
<link>http://www.ttvib.pun.pl/viewtopic.php?pid=306#p306</link>
<guid isPermaLink="false">306@http://www.ttvib.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[W odpowiedzi na kiwnięcie, elf wypatrzył tylko srebrnozielony pierścień na jego palcu i uśmiechając się szerzej tym razem otworzył wielkie drzwi<br />-S&#229; velkommen hjem ... - powiedział ukazując im wieelkie podziemne miasto]]></description>
<pubDate>Czwartek 12 GrudzieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 12 GrudzieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
